Dyskusyjny Klub Książki – 27 luty 2014 r. – Herta Mueller – „Sercątko”

Na drugim spotkaniu tego roku Dyskusyjnego Klubu Książki, które odbyło się 27 lutego, rozmawiano o książce „Sercątko” Herty Muller.
Lutowe spotkanie w Dyskusyjnym Klubie Książki „gościło” kolejną laureatkę literackiej nagrody Nobla – Hertę Mueller. Uznana w Niemczech autorka „Sercątka” dzieciństwo i młodość spędziła w Rumunii, gdzie przez długie lata doświadczała braku wolności słowa, żyła prześladowana, podglądana, przesłuchiwana. Dopiero po ucieczce do Niemiec mogła zacząć swobodnie tworzyć.

„Sercątko” przedstawia rzeczywistość mniejszości niemieckiej za czasów reżimu Ceausescu. Lola – studentka, która przybyła do wielkiego miasta ze wsi i wstąpiła do partii, aby odmienić swoje życie na lepsze, wiesza się w szafie wspólnego pokoju z powodu niechcianej ciąży. Podobny los spotyka grupę spiskujących z główną bohaterką książki studentów: Kurt wiesza się z powodów politycznych, niewyjaśniona pozostaje śmierć Paula. Fatum dosięga bohaterów nawet po ucieczce do Niemiec. Jednocześnie pokazane jest „naturalne” wykruszanie się rodziny pozostawionej na wsi. W czasie lektury powieściowy świat kruszy się coraz bardziej. Kogo nie zaszczuje kapitan Securitate Pjele, tego dopadnie rak (przypadek Teresy) albo choroba Parkinsona (babka głównej bohaterki).
Młodym ludziom opisanym w powieści pozostaje tylko zapytać, jak żyć z sercem w świecie, w którym najlepiej byłoby tego obciążającego rekwizytu nie mieć?
Zapchlony akademik, partyjne posiedzenia, zimowe wieczory, cuchnące potem fabryki wyznaczają świat, który bawi tylko jedną osobę – wodza, ale on akurat serca nie ma.

Książka H. Mueller przesiąknięta jest symboliką, pełno w niej metafor, odniesień do ludowej kultury. Moim zdaniem jest tego trochę za dużo. Większość uczestników spotkania była jednak oczarowana „Sercątkiem”, dlatego odważnych zachęcam do lektury.

Małgorzata Cichoń